W styczniowym wpisie rozgryzamy swoje imię i formę literniczą - nie mylić z literacką, a już tym bardziej z literatką. Opis mojego imienia,...

Żurnalik - odsłona 1.

2.2.15 Iwona create 20 Komentarze

W styczniowym wpisie rozgryzamy swoje imię i formę literniczą - nie mylić z literacką, a już tym bardziej z literatką.
Opis mojego imienia, czyli prawdopodobnie, to o mnie: żywiołowa, przebojowa, przekorna, pełna optymizmu i uśmiechu - znalazłam w sieci. Z tą przebojowością polemizowałabym - owszem, chciałbym być bardziej waleczna, ale tak też mi dobrze :)
Nie da się ukryć, że faktycznie jestem pełna energii, stąd tak mocno energetyczne tło. Pokazałam też w skrócie moje ulubione spędzanie czasu - poza craftowaniem rzecz jasna - i jest to związane z ruchem... hm... nawet, gdy czytam książkę, również wykonuję ruch... ruch ręką, aby obrócić kartkę ;)
Formą literniczą nie wykazałam się zbytnio, ale jak tu poszaleć, gdy już tyle się dzieje?
Literki wycięte z papieru, naklejone, pociągnięte gesso, aby lepiej wtopiły się w tło - ot i tyle.

20 komentarzy:

  1. Przebojowa i przebojowa- jak najbardziej..A w tle łącza się wszystkie żywioły.Bardzo mi się podoba.Tekst- dowcipnie tak jak lubię : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wpis - tyyyyle się dzieje i tak dużo pokazujesz o sobie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawie zapodałaś siebie, pomysłowo i energetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super uzyskane faktury i ciekawie ujęty temat :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo dużo się tu dzieje: kolory, zdjęcia, faktura - i to chyba też świadczy o Twoim przebojowym i nietuzinkowym charakterze!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zakochalam sie w tym :) CALA Mama!! zapomnialas chyba o pewnej kwestii :P piesiaczek i Madziaczek :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo żywiołowa z Ciebie Kobietka :))) Tło niesamowite i fajnie oddaje Twoją energiczną naturę, a forki mówią same za siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Iwona na szlaku życia.. tak mi się kojarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne! Cudowne tło :) No, o zdjęciach nie wspomnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super! Uwielbiam te Twoje genialne tła!

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo energicznie i pięknie wyszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. tło jest rewelacyjne w swojej tonacji i teksturowo niesamowite

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne tło, bardzo energetyczne, super wpis :)
    Podeślij mi adres, żebym mogła przekazać Ci serce z wymianki :)
    Pozdrawiam, Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  14. świetnie się przedstawiłaś,nie wiem jak to jest z tą przebojowością,ale żywiołowa to na pewno jesteś,to widać i po cudownym tle i zdjęciach

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne kolory i tło. Ale podobają mi się też zdjęcia, które mówią, jak bardzo jesteś aktywna. Super!

    OdpowiedzUsuń
  16. ja kiedyś też próbowałam takiego połączenia kolorów, ale u mnie to wyszło tragicznie. nie wiem, jak Ty to robisz, że u Ciebie wyszło świetnie? może chodzi o ten ruch i energię :) wracam do Ciebie, kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widać, że energia Cię rozpiera1 Super praca!

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawy wpis.Piękne tło i fantastyczne kolory.Już nie mogę się doczekać kolejnego.

    OdpowiedzUsuń