Kropki i kokardki to temat, z którym zmagamy się w wyzwaniu prowadzonym przez Inkę na blogu ArtGrupy ATC . Opanować kropki i kokardki na p...

O kropkach, kokardkach i arystokracji.

19.1.14 Iwona create 19 Komentarze

Kropki i kokardki to temat, z którym zmagamy się w wyzwaniu prowadzonym przez Inkę na blogu ArtGrupy ATC. Opanować kropki i kokardki na powierzchni 56,96 cm2 nie jest rzeczą łatwą, choć wielkość prawie 57 cm2 wydaje się dziwnie duża, gdy patrzymy na przycięty prostokąt o wymiarach 6,4 cm x 8,9 cm... hm... wartość w calach (8,75) brzmi bardziej proporcjonalnie dla tej małej formy.
Za sprawą radiowej Trójki skusiłam się na tę książkę i warto było - urzekającą!

19 komentarzy:

  1. wow rewelacyjne pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo pomysłowe i matematycznie rozmieszczone detale :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne w każdym calu. Iwonko bardzo, bardzo dziękuję. Sprawiłaś mi ogromną niespodziankę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. widać że całą budkę telefoniczną można jak nic zmieścić i jeszcze coś od serca też ;) ja też dziękuję !

    OdpowiedzUsuń
  5. He he zgadzam się z Inką.Jaka piękna praca...Ech....No i proszę ktoś tutaj obliczył pole powierzchni : ) Cudne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczne! A ile zmieściło się w tym kartoniku, podziwu godne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ateciaki zobaczyłam i umarłam, są cudne!!!! Nie masz jakiegoś na zbyciu? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. swietna iterpretacja tematu!!!:) bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na tej powierzchni Ty Iwonko zmieściłaś bardzo dużo i to jak pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjne! Cudny motyw- stary, fajny telefon ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudeńko już mam i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne ATC - jak widać można zmieścić bardzo dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. hihi i jak sprytnie, cudne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładnie się wszystko skomponowało, podoba mi się retro klimacik:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej... Rewelacja :) Jak ja lubiłam się bawić takimi telefonami z tarczą ;) Jak się wykręciło jakąś cyfrę, to ten telefon wydawał taki fajny odgłos - to było coś... Dziękuję za przywołanie wspomnień :)

    OdpowiedzUsuń