Ano takie wieńce,  które zrobiłam z szyszek uzbieranych w lesie obok mojego domu - chodząc z psem na spacery łączyłam przyjemne z pożyteczn...

Co wynika ze spacerów?

29.12.13 Iwona create 8 Komentarze

Ano takie wieńce,  które zrobiłam z szyszek uzbieranych w lesie obok mojego domu - chodząc z psem na spacery łączyłam przyjemne z pożytecznym :)
Deski - też pochodzą z lasu, ale te akurat wysupłałam z mojego stosu drewna przeznaczonego do kominka.
Na blogu SWEET STAMPS ogłoszono wyzwanie challenge#149-anything-goes, które nie ma narzuconego tematu i techniki, tak więc skorzystam z okazji i zgłoszę się z moim szyszkowym wieńcem. Poza tym już dawno nie brałam udziału w wyzwaniach innych niż ATC :)
Ten kawał drzewa również ozdobiony szyszkami jest ciężki, więc stanowi dekorację stojącą.
Sosnowe gałązki, które zerwał wiatr znalazły miejsce w stroiku-wieńcu.

8 komentarzy:

  1. Iwonka- czarujesz..Ślicznie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Umiesz cudnie wykorzystać dary natury :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pomysł genialny, wykonanie - rewelacja! lecę do lasu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. co tam jeszcze chowasz ? z drewna może coś ? nastroju nie można odmówić Twojemu domostwu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne stroiki zrobiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  6. This is absolute beautiful! You are so talented! Thank you for sharing with us at SweetStamps.com. Good Luck....
    Sweet Hugs
    Denise
    http://dixicreations.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna praca :) Bardzo inspirująca! Dziękujemy za udział w wyzwaniu na blogu SweetStamps!

    OdpowiedzUsuń