miało być pięknie, a było jak zwykle... to o pogodzie w pierwszych dniach bieżącego miesiąca. Ja bez żalu, bo pracowałam, współczuję jedy...

majówka

5.5.13 Iwona create 10 Komentarze

miało być pięknie, a było jak zwykle... to o pogodzie w pierwszych dniach bieżącego miesiąca.
Ja bez żalu, bo pracowałam, współczuję jedynie tym, którzy wyruszyli z miast, aby delektować się naturą, a natura nie była łaskawa i zafundowała od mżawek po gradobicie... bynajmniej tak było na południu kraju. Szczęśliwie w sobotę już zrobiło się mniej mokro i można było wyściubić nos z domu... ja konkretnie na koncert zespołu Beltaine w Dolinie Trzech Stawów...
Dziś słońce na niebie nastraja radośnie i ja zmotywowana Sylwią-eR, chcąc Jej pokibicować, gdyż na blogu The ShabbyTea Room jest gościnną projektantką w wyzwaniu week#164 powalczyłam z papierkami i zdziałałam taką tagową kartkę.

to zdjęcie ma nas zainspirować

Koncert BELTAINE... nie mogło mnie tam nie być, oj nie.


10 komentarzy:

  1. kartka bardzo optymistyczna i perfekcyjnie wykonana :) ja miałam szczęście jeśli chodzi o pogodę ... majówka spędzona nad morzem ze słońcem :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny tag! Podoba mi się grafika...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach Iwonko - pomajówkowałaś i jeszcze zdążyłaś z wyzwaniem - przepięknie ujęłaś temat.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny bez Iwonko wyeksponowałaś-dzięki Wam dziewczyny czuję się jak ,,szefowa tego blogu wyzwaniowego" Jestem wzruszona do łeż..Nasze górą : )))

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna karteczka :) mmm kocham bez

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj-ale tu pięknie.Pozdrawiam i rozgoszczę się na dłużej.Piękne rzeczy tworzysz.W wolnej chwili zapraszam w odwiedzinki do Dobrych Czasów.J.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna, romantyczna Twoja karteczka tagowa :)
    Pogoda dopisze, jak będziemy w pracy od poniedziałku...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale pięknie! Bardzo mi się podobają cieniowania! Pogoda na majówkę - marzenie... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kartka bardzo ładna. A podczas majówki nos wystawiłam z domu dopiero w sobotę i potuptałam razem z małżonkiem na Dolinę na koncert BELTAINE :) Też tam stałam tylko po lewej i trochę dalej. :)

    OdpowiedzUsuń