która nie spadła mi z nieba, ale z rąk koleżanki była wypełniona likierem, którego smak pozostał jedynie wspomnieniem. Że po opróżnieniu za...

gwiazda...

11.1.13 Iwona create 5 Komentarze

która nie spadła mi z nieba, ale z rąk koleżanki była wypełniona likierem, którego smak pozostał jedynie wspomnieniem.
Że po opróżnieniu zawartości butelka dostanie drugie życie, wiedziałam już w momencie, gdy ją rozpakowałam.
Szkło potraktowałam srebrnym sprayem mat, jeszcze mokrą farbę spryskałam wodą i ponownie pomalowałam, aby uzyskać efekt postarzałej odpryskującej farby.

5 komentarzy: