Aura, jaka obecnie panuje w przyrodzie sprowokowała mnie, aby na urodzinową kartkę dla przyjaciela ...

Zielono mi i spokojnie.

Aura, jaka obecnie panuje w przyrodzie sprowokowała mnie, aby na urodzinową kartkę dla przyjaciela rodziny wybrać kolorystykę zielono-żółtą.
Zielony - bo to urzekająca magia łąk i lasów, ich wyciszające działanie i relaks, a żółty - bo to wesołość jesiennego słońca i optymizm.



Nie żałuj, że coś się skończyło  - ale jak nie żałować lata? ...Jesień, owszem, jest piękna, bogat...

Nie żałuj, że coś się skończyło.

Nie żałuj, że coś się skończyło  - ale jak nie żałować lata?
...Jesień, owszem, jest piękna, bogata,
Bardzo urozmaicona i pełna kolorów.
Ale gdzie, gdzie jesieni do lata,
Do lipcowych, sierpniowych wieczorów!...
                                               [E. Schlechter]

Nie słońca mi żal, jestem rozżalona, że dni będą coraz krótsze.
Z drugiej strony może i ma to swoje plusy, bo zamiast spędzić popołudnie pedałując gdzieś w lesie na rowerze, więcej czasu poświęcę swojej artystycznej pasji. Czyli jednak nie ma tego złego...





Ostatnie tygodnie mam obfite w różnego rodzaju uroczystości, to kartki robię, a do nich foamiranowe...

Kartka urodzinowa z nutą mazurskich wspomnień.

Ostatnie tygodnie mam obfite w różnego rodzaju uroczystości, to kartki robię, a do nich foamiranowe kwiatki.  Zauważyłam, że te ostatnie polubiłam robić - nie tyle, iż łatwo się je robi ile dla efektu jaki uzyskuję. Mięsiste płatki pięknie można ubarwić osiągając niepowtarzalny efekt bardziej zbliżony do natury niż w przypadku kwiatów papierowych.
Mojej przyjaciółce do pudełka z kartką włożyłam wspomnieniowy album z babskiego rejsu po Mazurach. Album w formie foto-książki tylko zaprojektowałam, a drukarnia wydrukowała. Jest on podobny do tego, który wcześniej pokazywałam, jednak część zdjęć i komentarze do zdjęć są inne  - bo album jest spersonalizowany.





Pozdrawiam i życzę Wam tygodnia obfitującego w pomysły twórcze!

Żeby coś się zdarzyło, żeby mogło się zdarzyć i zjawiła się miłość. Trzeba marzyć Zamiast dmuchać ...

Trzeba marzyć.

Żeby coś się zdarzyło, żeby mogło się zdarzyć i zjawiła się miłość.
Trzeba marzyć
Zamiast dmuchać na zimne, na gorącym się sparzyć, z deszczu pobiec pod rynnę.
Trzeba marzyć...
      (Jonasz Kofta)

Zestaw dla mojego Chrześniaka na ślub z wymarzoną Kasią.



Schyłek lata rozpieszcza nas słoneczną pogodą i temperaturą, która wywołuje u mnie pragnienie chłod...

Mediowo ze stemplem.

Schyłek lata rozpieszcza nas słoneczną pogodą i temperaturą, która wywołuje u mnie pragnienie chłodu... tak ja jestem z ligi chłodu-lubów. Mroźne temperatury też mnie jakoś nie przekonują, jednak jeśli przypadają w okresie świąt Bożego Narodzenia jestem na tak.
Jestem również na tak dla wyzwania na blogu Święta na okrągło, gdzie we wrześniu media i stemple są obowiązkowe dla tworzenia kartek. 
U mnie mediowe tło - gesso, farba i inka gold, a stempel - świąteczne życzenia w technice embossingu.



Zapraszam Was na blog Święta na okrągło - znajdziecie tam ciekawe interpretacje bożonarodzeniowgo tematu.

Chciałabym Wam dzisiaj pokazać jak dodawać link do żaby, aby pod zdjęciem naszej pracy był umieszcz...

Tutorial czyli pradnik jak dodawać link do żaby Inlinkz.

Chciałabym Wam dzisiaj pokazać jak dodawać link do żaby, aby pod zdjęciem naszej pracy był umieszczony jedynie nasz Nick vel pseudonim artystyczny vel imię.
Dla większości z nas dodawanie linków do żaby jest banalnie prostą czynnością, którą wykonujemy instynktownie, nie zwracając uwagi na detale.
Zasadniczo nie przeszkadza, gdy umieszczone zdjęcie jest podpisane nagłówkiem postu z uwzględnieniem nazwy bloga i autora, jednak są sytuacje, kiedy taka obszerna informacja jest sporym utrudnieniem.
Program Inlinkz automatycznie osadza pod zdjęciem tytuł linku i jeśli nasz post ma kilku wyrazowy tytuł oraz kilku wyrazową nazwę bloga inną niż Nick, zdjęcie ma bardzo długi podpis i wygląda to mniej więcej tak: "tytuł linkowanego postu - nazwa linkowanego bloga", a w przełożeniu na konkret: "Kolory i smaki dzieciństwa - Mój twórczy zakątek".  
I tu pojawia się problem - trudno od razu zgadnąć, kto jest autorem pracy?
Każda z nas działa i jest rozpoznawana w przestrzeni twórczej bądź z własnego imienia bądź z pseudonimu artystycznego - w języku internetowym mówimy, że jest to identyfikator Nick.
W niemałej ilości blogów twórcę bardziej rozpoznajemy po Nicku niż po tytule jego bloga.

Tak więc zobaczcie krok po kroku jak zrobić, aby zdjęcie linkowanej pracy było podpisane (tylko) Nickiem.









Prawda, że nie jest to trudne do wykonania i chyba przyznacie mi rację, że tak podpisane zdjęcie wygląda o wiele ładniej.

Tak to z czasem bywa,  że... czas jak rzeka, jak rzeka płynie, unosząc w przeszłość tamte dni... ...

ArtGrupowe tworzenie przy kawie na wiele sposobów.

Tak to z czasem bywa,  że... czas jak rzeka, jak rzeka płynie, unosząc w przeszłość tamte dni...
Od ArtGrupowej wymiany i wspólnym tworzeniu ATC minęło już sporo dni, a u mnie żadnych o tym informacji.
No właśnie - jak było? 
Było cudownie, wiele niesamowitej radości sprawiło mi spotkanie z dziewczynami, a już niebywałym zaskoczeniem była obecność Boei, Marysi i Eli, które przyjechały z bardzo daleka - to dowód, że pasja czyni cuda!
Były wymianki przywiezionych ATCiaków, było wspólne tworzenie kolażowych ATC, były pogaduchy i kawa na wiele sposobów z lawendowym ciastem włącznie.
Spotkanie wydobyło z nas takie ilości energii, że każda zrobiła dwa ATC i miałyśmy ochotę na więcej, jednak pora zrobiła się późna i trzeba było kończyć.

Na wymiankę przygotowałam dwa ATC z sercem.


Poniżej ATC, które zrobiłam na spotkaniu, zdjęcia drugiego kolażyka nie mam, bo nie zdążyłam mu cyknąć fotki przed oddaniem do wymiankowego worka, ale jest na zdjęciu grupowym.


A tak tworzyłyśmy w Coffee Synergia dobre miejsce - tak, zdecydowanie okazało się dobre!


Mam nadzieję, że to pierwsze spotkanie przy kawie zaowocuje następnymi.
Tym czasem zapraszam na ArtGrupowy blog - tam możecie więcej poczytać o naszym spotkaniu oraz dowiedzieć się, co obecnie tworzymy
Pozdrawiam.

Chyba nie ma osoby, która nie miałaby marzeń, nie ma też dnia bez marzeń. Tak, tak, każdego dnia ma...

Na skrzydłach marzeń.

Chyba nie ma osoby, która nie miałaby marzeń, nie ma też dnia bez marzeń. Tak, tak, każdego dnia marzymy i to jeszcze jak; idąc rano do pracy w słoneczny dzień marzymy, aby popołudnie również było przepełnione słońcem, stojąc w korku marzymy, aby jak najszybciej znaleźć się w domu i wreszcie dobrze nam znany stan emocjonalnego poruszenia, gdy otrzymamy upragnione zamówienie ze skrapowego sklepu - wówczas marzymy o tej cudownej chwili, kiedy weźmiemy to wszystko w ręce i zaczniemy działać. 
Te małe marzenia składają się na naszą codzienność, a jak to jest z dużymi marzeniami? Na ile udaje się je zrealizować, a może boimy się marzyć z obawy przed porażką?
Nie rezygnujmy z marzeń -  one nas uskrzydlają!

Na blogu ArtGrupy tworzymy ATC na wyzwanie Boei i opowiadamy gdzie niosą nas skrzydła marzeń.
U mnie Amelia Earhart - pierwsza kobieta, która w 1932 r. przeleciała samotnie nad Atlantykiem. Dlaczego ona? - bo  podziwiam kobiety, które zrealizowały swoje marzenia w nowatorskich dziedzinach minionych epok - było im nieporównywalnie trudniej niż mężczyznom i choć od tamtego czasu wiele się zmieniło, nadal muszą bardziej się starać, aby pokonać szklany sufit - szklaną ścianę.

Zapraszam na blog ArtGrupy nie tylko, aby pooglądać prace o marzeniach, zapraszam, abyście przyłączyli się do wyzwania!

Witajcie! W czasie letniej kanikuły przychodzą mi do głowy różne pomysły - bo to i dni długie i ...

Ogólnopolska wymiana ATC & kawa na wiele sposobów.

Witajcie!

W czasie letniej kanikuły przychodzą mi do głowy różne pomysły - bo to i dni długie i czas jakoś tak inaczej płynie i jakoś tak chce się zrobić coś nietuzinkowego, a nawet szalonego. Tkwiąc w takim emocjonalnie miłym stanie pomyślałam, aby zrobić spotkanie miłośniczek ATC  - no bo dlaczego nie? 
Takie spotkanie połączone z wymianą oraz wspólnym tworzeniem ATC może być interesującym i przyjemnym wydarzeniem.  
Mój wysoki poziom entuzjazmu do tego pomysłu zaowocował tym, że  25 sierpnia 2016.r . o godz. 18:00 jest pierwsza ogólnopolska wymiana ATC przy kawie na wiele sposobów w Coffee Synergia dobre miejsce w Katowicach.

Jeśli masz ochotę na wymianę, to przygotuj ATC i przynieś je na spotkanie, jeśli nie znasz tej małej formy artystycznego wyrazu i nigdy nie robiłaś ATC, to też przyjdź - będziesz miała okazję zobaczyć. Poza wymianą będziemy wspólnie robić kolażowe ATC - więcej informacji na ten temat jest na blogu ArtGrupy.


Serdecznie zapraszam ArtGrupowiczki obecne i byłe jak i te dziewczyny, które chcą się zmierzyć z tą małą formą  -  czekam na Was w czwartek.
Iwona.

Gdy koleżanka ma urodziny, tak chwilę po skończonym wspólnym rejsie po Mazurach, to żeglarski akcen...

Kartka z żeglarskim akcentem, ale tylko trochę.

Gdy koleżanka ma urodziny, tak chwilę po skończonym wspólnym rejsie po Mazurach, to żeglarski akcent na kartce musi być. No może nie musi, ale kusi, aby był.  
Kusi, bo kartka jest uzupełnieniem prezentu urodzinowego - foto książki z naszego damskiego rejsu  - lady's crew -  zaprojektowanej przeze mnie, a wydrukowanej przez drukarnię.


 Okładka foto książki


 i my czyli lady's crew