Z całkiem sporym opóźnieniem pokazuję ATC zrobione na wyzwanie w ArtGrupie , które trwało w październiku, a tematem był Minimalizm . ...

Minimalizm.

Z całkiem sporym opóźnieniem pokazuję ATC zrobione na wyzwanie w ArtGrupie, które trwało w październiku, a tematem był Minimalizm.


W ArtGrupie kolejne wyzwanie ATC z cyklu okruchy sztuki tym razem nawiązuje do Symbolizmu. Zapraszam Was na blog ArtGrupy , gdzie może...

Symbolizm.

W ArtGrupie kolejne wyzwanie ATC z cyklu okruchy sztuki tym razem nawiązuje do Symbolizmu.

Zapraszam Was na blog ArtGrupy, gdzie możecie zobaczyć inspirację wyzwania - obraz angielskiej malarki Beryl Cook, jak również prace uczestników wyzwania.

Beryl Cook tworzyła osobliwe prace, które można pooglądać na Jej stronie internetowej oraz w CCA Galleries, jak również na portalu ArtNet.

Grudniownik w tym roku też robię - póki co jest tylko okładka, ale okładka zobowiązuje... więc będzie ciąg dalszy. Na grzbiecie będzie ...

Grudniownik 2018.

Grudniownik w tym roku też robię - póki co jest tylko okładka, ale okładka zobowiązuje... więc będzie ciąg dalszy.
Na grzbiecie będzie jeszcze dopieszczony paskami lnu, kokardami, wstążkami, dzwonkami itp. dupsikami. 
A powstał ze starego segregatora biurowego A5, który potraktowałam gruntem i zrobiłam reliefy za pomocą szablonu i pasty strukturalnej. Nakleiłam wyciski z masy DAS i pomalowałam całość białym akrylem.  Po wyschnięciu zrobiłam przecierki rozbielonym niebieskim i turkusem i zawoskowałam białą perłą, aby utrwalić farbę.



Ten betonowy wianek powstał na styropianowej bazie, na którą nakleiłam wyciski z masy, potem pokryłam szpachlą i potraktowałam farbami w ...

Betonowy wianek.

Ten betonowy wianek powstał na styropianowej bazie, na którą nakleiłam wyciski z masy, potem pokryłam szpachlą i potraktowałam farbami w taki sposób, aby uzyskać efekt betonu. 
Przy reliefach zrobiłam podcieki, u dołu dodałam szkiełko na łańcuszku, a na górze kokardę z wytarganego paska lnu.




Serducho z MDFu, biały akryl, szpachlówka, preparaty Cadence, wyciski z DAS.

Zawieszka.

Serducho z MDFu, biały akryl, szpachlówka, preparaty Cadence, wyciski z DAS.




W ArtGrupie kolejne wyzwanie dotyczące kierunków w sztuce, tym razem jest to malarstwo współczesne, w którym występuje duża swoboda środkó...

Malarstwo współczesne - Franciszek Starowieyski.

W ArtGrupie kolejne wyzwanie dotyczące kierunków w sztuce, tym razem jest to malarstwo współczesne, w którym występuje duża swoboda środków wyrazu.
Inspiracją w tym wyzwaniu jest plakat Franciszka Starowieyskiego. 
Jego twórczość jest osobliwa, tworzył dzieła niezwykle oryginalne z nutą groteski - jestem entuzjastką Jego plakatów, część tych prac można zobaczyć na stronie Polish Poster Gallery, a o samym artyście poczytać na portalu Culture.
Temat wrześniowego wyzwania daje ogromne możliwości interpretacji, ja zrobiłam to tak:


Na blogu ArtGrupy możecie zobaczyć, jak inni ugryźli ten temat, a ja zapraszam Was do udziału w wyzwaniu.

Zrecyklingowałam kolejne pudełko na... no właśnie na co? Chyba przeznaczę je na herbatę, a to w którym obecnie trzymam herbatę wezmę do zmi...

Pudełko na...

Zrecyklingowałam kolejne pudełko na... no właśnie na co? Chyba przeznaczę je na herbatę, a to w którym obecnie trzymam herbatę wezmę do zmiany wizerunku, bo pochodzi z okresu, kiedy zaczynałam przygodę z decoupage i serwetkowy styl z motywem Paris mnie zachwycał.
Pudełko pokryłam pastą piaskową, na to nałożyłam białą hybrydą Cadence, potem przykleiłam wyciski z masy DAS i bawełnianą koronkę - całość ponownie zamalowałam na biało. Gdy pudełko było całkowicie suche, zrobiłam podmalowania pastą distress, a do wykończenia użyłam pudrów.



Kolejne wyzwanie w ArtGrupie z cyklu okruchy sztuki dotyczy nurtu Pop-Art. Pop-Artowe prace charakteryzuje komiksowy styl, czyste, prost...

POP-ART.

Kolejne wyzwanie w ArtGrupie z cyklu okruchy sztuki dotyczy nurtu Pop-Art.
Pop-Artowe prace charakteryzuje komiksowy styl, czyste, proste barwy i czerpanie inspiracji ze zjawisk kultury masowej, posługiwanie się supermarketowymi produktami (np. puszka Campbells), przetwarzaniu gazetowych reklam czy zdjęć znanych osób.
Moje ATC starałam się zrobić w takich sposób, aby wywoływało kolorystyczne skojarzenie z Pop-Art'em przez stworzenie kolażu barw.

Zapraszam Was na blog ArtGrupy, gdzie możecie pooglądać Pop-Artowe ATC innych i jeśli zrobiliście ATC w tym temacie, to swoją pracą możecie pochwalić się wstawiając link do żaby, która jest otwarta do 7 września.


Tyle się naczytałam o tym, że transfer na lakier, to bułka z masłem, że w końcu postanowiłam się zmierzyć z tym sposobem nanoszenia wydruku...

Transfer na lakier.

Tyle się naczytałam o tym, że transfer na lakier, to bułka z masłem, że w końcu postanowiłam się zmierzyć z tym sposobem nanoszenia wydruku na ozdabiany przedmiot. 
Ponieważ potrzebuję zmienić pojemnik na kawę na większy, to poszukałam, co można z zachomikowanych rzeczy przeznaczyć na ten cel. Padło na kamionkowy pojemnik, który kupiłam jeszcze w połowie lat 80 ubiegłego wieku (jak to potwornie brzmi - ubiegłego wieku!) za cenę 33.300,- zł. Dawniej przechowywałam w nim makaron, jednak przez kilka ostatnich lat stał pusty i czekał cichutko w kącie szafki na moje nim zainteresowanie. 
I oto nadeszła ta chwila i oto jest odmieniony całkiem nowy pojemnik na kawę - funkiel nówka nie śmigana!

 
Jak uzyskać taki transfer? W pierwszej kolejności  przygotowałam obrazek do transferu  - najpierw pobrałam darmową grafikę z Pinterestu do której w programie graficznym dodałam owalne obramowanie plus tekst i całość wydrukowałam w lustrzanym odbiciu na laserowej drukarce. Potem pojemnik pomalowałam dwiema cienkimi warstwami akrylu Fluggera, ale tylko w tym miejscu, gdzie planowałam nanieść grafikę. W czasie schnięcia wycięłam grafikę tak, aby przy owalu pozostało jak najmniej papieru. Po wyschnięciu ostatniej warstwy lakieru nałożyłam kolejną grubszą na pojemnik, a papier z grafiką tylko lekko musnęłam lakierem i przyłożyłam na kamionkę dociskając i gładząc tak, aby nie było pęcherzyków powietrza. Połowa pracy już zrobiona - czekam, aż wszystko wyschnie. Po wyschnięciu transfer spryskałam wodą i najpierw z dużą ostrożnością za pomocą ostrej części gąbki do zmywania naczyń, a potem palcami kulkowałam do momentu, aż pozbyłam się całego papieru.
Kamionkę zostawiłam na chwilę, aby wszystko podeschło, bo wówczas można sprawdzić, czy cały papier został wykulkowany  - było Ok, więc akrylem do felg w sprayu zaimpregnowałam powierzchnię cienką warstwą. 
Pierwszy raz transferowałam na lakier i było bez problemów, więc mogę potwierdzić, że to bułka z masłem. A jakie są Wasze doświadczenia w transferowaniu?


Pojemnik przed rewitalizacją.



Deszczowa niedziela, raczej nosa z domu nosa wystawię, to złapałam za pędzle i zagruntowałam sporo przedmiotów - baz. Niech sobie schną i c...

Szare miraże.

Deszczowa niedziela, raczej nosa z domu nosa wystawię, to złapałam za pędzle i zagruntowałam sporo przedmiotów - baz. Niech sobie schną i cierpliwie czekają na moje koncepcje zagospodarowania ich powierzchni. 
A dzisiaj zrobiłam chustecznik - kolejny w kolorach szarości  - te barwy współgrają z kolorami w moim domu poza tym lubię, gdy dodatki są spójne.
W podobne tony kolorystyczne  przemalowałam kiedyś tam zdekupażowane pudełko na kosmetyczne patyczki i więcej już nie działam, bo teraz czas najwyższy pomyśleć o ATC do sierpniowego wyzwania w ArtGrupie, a temat jest ciekawy - tworzymy w nurcie Pop - artu.